Strona główna arrow Zamek arrow Warto wiedzieć arrow Góra św. Wawrzyńca
Góra św. Wawrzyńca
Pięć kilometrów na południowy wschód od Chełmna leży niewielka wieś Kałdus. Łatwo można trafić w pobliże góry św. Wawrzyńca, która niczym wyspa unosi się ponad łanami zbóż. Zaledwie kilka kilometrów oddziela dwa światy - ten współczesny i ten średniowieczny, który niechętnie odsłania swe tajemnice.

Wystawa, która jest prezentowana w golubskim zamku, jest wynikiem prac zespołu archeologów i studentów Instytutu Archeologii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pod kierownictwem prof. Wojciecha Chudziaka. Pracowali oni na grodzisku, badania objęły też teren osady podgrodowej i leżącego nieopodal cmentarzyska, ukrytego pod rozległym kartofliskiem. Kilka sezonów ciężkiej pracy dostarczyło wielu cennych pamiątek po dawnych mieszkańcach średniowiecznej osady Culmine.

 

 

w13

 

 

Wikingowie dwa kroki od Chełmna

 

 

Prowadzone w Kałdusie od dziesięciu lat intensywne badania koncentrują się na okresie wczesnego średniowiecza. Liczący ponad 20 hektarów powierzchni teren osadniczy należał do największych aglomeracji wczesnomiejskich na terenie Pomorza Wschodniego. O jego atrakcyjności decydował fakt, iż leżał na skrzyżowaniu dwóch dużych szlaków handlowych: rusko- bałtyckiego i nadwiślańskiego, prowadzącego z Kujaw nad Bałtyk.

Sama nazwa - Góra św. Wawrzyńca - jest późniejsza i powstała dzięki wybudowaniu na terenie grodziska w XVII wieku kaplicy poświęconej św. Wawrzyńcowi, w której przechowywano relikwie w postaci nadpalonej ręki świętego. Ale w istocie góra jest  kopcem kryjącym pozostałości grodu łużyckiego sprzed około 2700 lat!

w11

 

Góra św. Wawrzyńca i teren ją otaczający ze względu na swe położenie były przez wieki dogodnym miejscem osadniczym. Na aglomerację Culmine składały się niegdyś: grodzisko z wałem obronnym, osada podgrodowa zamieszkiwana przez około 200-300 osób, osada wiejska oraz cmentarzyska. Góra pełniła też funkcje kultowe, stanowiąc symboliczny łącznik między Niebem a Ziemią. Bóstwom składano w ofierze nie tylko zwierzęta i rośliny, ale też ludzi.

W drugiej połowie X w. teren ziemi chełmińskiej został podbity przez Piastów. Symbolem nowego porządku religijnego było podjęcie bezpośrednio na terenie grodziska budowy najstarszej na Pomorzu Wschodnim bazyliki chrześcijańskiej. Może odwiedził ją św. Wojciech?

Budowę kościoła poświęconego św. Krzyżowi zlecił jeden z pierwszych władców piastowskich Bolesław Chrobry lub jego syn Mieszko II, a prace rozpoczęto w pierwszej ćwierci XI w. Z kamienia łamanego łączonego wapnem wznosić zaczęto budowlę stosunkowo dużych rozmiarów (37 × 15 m), nadając jej formę trzynawowej bazyliki z trzema absydami na wschodnich zakończeniach naw. W południowo-wschodniej części muru obwodowego zaplanowano poprowadzenie klatki schodowej, a od zachodu, w miejscu dawnego ołtarza pogańskiego, niewielkiego aneksu z absydą. Budowli jednak nigdy nie ukończono. Zagadką pozostaje funkcja, jaką miała pełnić okazała bazylika, porównywana rozmiarami z ówczesnymi świątyniami w Poznaniu i Gnieźnie. Może miała stanowić centrum ośrodka misyjnego, z którego ruszyć miała akcja chrystianizacyjna? Służyć temu mogła znaleziona przy kościele pozostałość kamiennej konstrukcji, pełniącej funkcję płytkiego basenu przeznaczonego do masowych chrztów ludności pogańskiej. Nie wyklucza się jednak, że mogła być aneksem grobowym, przeznaczonym do złożenia zwłok św. Brunona z Kwerfurtu, mianowanego w 1002 r. arcybiskupem misyjnym.

Śladem chrześcijańskich osadników są bursztynowe krzyżyki, z których jeden, nanizany pierwotnie na rzemień, znaleziono przy kościach jednego ze zmarłych, pochowanych na cmentarzysku. Duchowe bezpieczeństwo zapewnić miały również amulety, jak łyżeczka z kości, znaleziona w miejscu składania ofiar, plakietka orantki - mitycznej Walkirii czy zawieszki w kształcie młota Thora.

w17

 

Religia chrześcijańska przeplatała się na Górze św. Wawrzyńca z pogańską. Obydwie starały się wykorzystać do swoich celów elementy należące do dziedzictwa kultowego przeciwniczki. Przykładem są odkryte pozostałości po jamach, które wypełniała czysta woda. Dno jednej z  nich zalegały ułożone kamienie. Przypuszcza się, że w tym miejscu oddawano cześć bogu Gromowładnemu (Perkunowi), a czynnościom kultowym towarzyszyło składanie ofiar ze zbóż. Tezę tę potwierdza nie tylko odnalezienie łączonych z Perkunem belemnitów, ale również brązowych toporków, zwanych toporkami Perkuna. Zakłada się hipotetycznie, że te same jamy służyły następnie do chrztów pogan, których udzielano w symbolicznym „źródle Życia". W ten sposób pogańskie święte źródło przekształcono w chrześcijańskie fons baptismalis [źródło wody chrzcielnej].

Kontakty handlowe wiązały się zarówno z pobytem na miejscu licznych kupców, jak i docieraniem tu kupców skandynawskich, dopływających Wisłą do portu położonego u podnóża góry (pozostałości statku odkryto w drugiej połowie XIX w. w pobliskich torfowiskach). Powstał tu ośrodek dorównujący wielkością ówczesnemu Gdańskowi. W spadku po wymianie handlowej ludzie dawnego Chełmna pozostawili m.in. fragmenty wagi, odważniki, monety czy kamień do gry z napisem runicznym „Przedmiot Iona" [przedmiot należący do Jana] na odwrociu (-e?), znaleziony w miejscu składania ofiar pogańskich. Kupcy poza domostwami posiadali liczne jamy magazynowe, paleniska i piece oraz półziemianki.

 w15

 

Odkryto też amulety zapewniające powodzenie we wszystkich dziedzinach życia. Do handlu wykorzystywano nie tylko wagi i odważniki, ale także znaleziony przez archeologów skarb w postaci srebrnego złomu, odważanego w razie potrzeby w trakcie transakcji handlowych. Mające ułatwić egzystencję w zaświatach monety, ozdoby i mniejsze lub większe fragmenty cennego kruszcu umieszczono w mieszku, który złożono przy stopach zmarłej kobiety. Prócz wytwarzania przedmiotów na użytek własny i na sprzedaż zajmowano się uprawą zbóż: prosa, żyta, pszenicy, jęczmienia i owsa. Mięsa i skóry dostarczało hodowane przy osadzie bydło i trzoda chlewna.

Miejscowym kupcom towarzyszyli liczni przybysze z odległych nieraz krain. Skandynawscy wikingowie, jak świadczą wykopaliska na liczącym ponad 1000 pochówków cmentarzu, przebywali na stałe w ośrodku chełmińskim. Może stanowili jego wojskową ochronę? Odkryto komory grobowe, zwane domami śmierci, charakterystyczne dla pochówków skandynawskich. Część z nich miała około 6 m2 powierzchni, a grzebane w nich ciała układano najczęściej na osi wschód-zachód, z rękami wzdłuż tułowia. Niektóre z komór były szczególnie bogato wyposażone. Przykładem są grobowce, w których zmarłych zaopatrzono w brązową misę i wiadro lub w broń. W jednym z grobów kobiecych natrafiono na kolię z ośmiu srebrnych zawieszek i 21 kamieni półszlachetnych, karneolu i kryształu górskiego. Wielką rzadkością w skali europejskiej jest znaleziony w grobie drewniany talerz na jadło z pozłacanymi okuciami: przedstawieniem smoka i wyobrażeniami Drzewa Życia. Podejrzewa się, że pochodzi on z kręgu angloiryjskiego i powstał w ostatniej ćwierci I tysiąclecia n.e. Odnaleziono też wspólny pochówek mężczyzny (duńskiego wojownika) i kobiety (Słowianki). A więc do grobów składano nie tylko kupców (przy jednym z nich znaleziono monety Kanuta Wielkiego, króla Anglii), ale i przedstawicieli lokalnych elit władzy. W miejscu składania ofiar odnaleziono zapinkę ze szklanym oczkiem i wytrawionym znakiem krzyża, która spinała szaty lokalnego wielmoży. Wiele z odnalezionych precjozów wykonano z trudnym i dziś do osiągnięcia mistrzostwem.

            Po przejęciu miejscowości przez Piastów rozpoczęto budowę świątyni chrześcijańskiej, by stare miejsce wykorzystać na potrzeby nowej religii. Przy katedrze znajdował się dwór komesa oraz domy ludzi związanych z budową kościoła i rzemieślników. Wyrabiali oni liczne przedmioty codziennego użytku. Miejscowy hutnik - kowal dysponował piecem dymarskim, który pomagał mu otrzymać z rudy darniowej niezbędny do dalszej pracy materiał. Obrabiano też  bursztyn, o czym świadczy znaleziony komplet narzędzi: pilnik, nóż i osełka. W jednym z grobów odkryto skórzaną pochewkę z dwoma nożykami, zdobionymi wizerunkiem węża, które mogły być używane do prostych zabiegów medycznych. Dbano o wygląd, starając się, by nawet włosy utrzymywać w należytym porządku. Używano do tego gęstych, kościanych grzebieni. Z kości wykonywano też łyżwy służące nie tylko do szybkiego pokonywania zimą pobliskiej Wisły, ale do harców na zamarzniętej tafli. Zabawom towarzyszyła muzyka płynąca z piszczałek wyrabianych z kości ptasich (jeszcze „działają"!). Dorośli grali w gry planszowe oraz w kości wykonane z bursztynu, służące zapewne do hazardu. Uwagę dzieci skupiały drobne zabawki i grzechotki. Jedna z grzechotek odnalezionych w Kałdusie, pochodząca z Rusi, ozdobiona została kolorową ceramiczną polewą. Co ciekawe, też działa do dziś!

Dynamiczny rozwój ośrodka chełmińskiego został nagle zahamowany, co nastąpiło w wyniku kryzysu państwa piastowskiego po wygnaniu Mieszka II i najeździe Brzetysława. Zaniechano budowy bazyliki, a na jej miejscu ponownie pojawili się pogańscy kapłani. Zaczął funkcjonować stos ofiarniczy, służący do ofiarowania dawnym bogom zwierząt i ziaren różnych zbóż (obok stosu odnaleziono ich aż kilka tysięcy). Ofiary składano z koni, kóz, baranów i owiec. Znaleziono też kości ludzkie ze śladami uszkodzeń i fragmenty czaszki dorosłego mężczyzny, którego złożono na ołtarzu (chrześcijanina?). Obrzędom towarzyszyło składanie nasion z czarnego bzu, mającego za zadanie chronić przed złymi mocami. Wierzono również w to, iż w jego korzeniach znajdowało się siedlisko złych mocy, a przede wszystkim węża strzegącego świata podziemi. Tym samym bez mógł wiązać siły demoniczne i chronić ludzi przed ich działaniem.

 w10

 

Dużą zagadkę stanowią odnalezione w pobliżu Góry św. Wawrzyńca pochówki noworodka, zwierząt (konia) i tzw. depozyt kości ludzkich i zwierzęcych w liczbie ponad 4000 (w pobliżu aneksu zachodniego świątyni), datowane na XI/XII w. Przy bazylice odkopano kości noworodka, który mógł zostać złożony w darze siłom nadprzyrodzonym podczas uroczystości agrarnych. Nieprzypadkowo wybrano podnóże góry, która stanowiła rodzaj symbolicznego łącznika wspólnoty pogańskiej z jej  bóstwami. Znalezisko to interpretowane jest jako miejsce odbywania uczt ofiarniczych, na których ku czci bogom spożywano mięso zwierząt. Na niewielkim głazie zabijano też ryby - w jego pobliżu znaleziono tysiące rybich łusek. Wśród kości zwierząt składanych w ofierze zidentyfikowano nie tylko kości bydła i koni, lecz także kości dzików i niedźwiedzi (od ponad 50 osobników!), których mięso miało chronić uczestników uczty przed siłami demonicznymi.

w16

 

            Reakcja pogańska, krwawa i gwałtowna, położyła wprawdzie kres Chełmnu Chrobrego, ale nie położyła kresu istnieniu osady, która odrodziła się w połowie XII w. Znowu zawitali tu Skandynawowie, osłaniając mieczem mieszkańców osady. Jednak i tym razem nie uchroniono się od najazdu Prusów, którzy na początku XIII w. zdobyli i spalili gród, a w pobliżu ruin bazyliki urządzili miejsce pogańskich uczt, pozostawiając po nich tysiące kości zwierzęcych. Tym razem osada nie została odbudowana. Ruiny kościoła częściowo rozebrano, cmentarzysko i osada zamieniły się w pola uprawne i pastwiska. Aż do czasu, gdy miejscem zainteresowali się archeolodzy...

Dr Piotr Birecki

 

Aktualności

Bal karnawałowy, turniej rycerski...

26.01.2012

  18 lutego zapraszamy na konny turniej rycerski i bal na zakończenie karnawału. Turniej pod patronatem Wojewody Kujawsko-Pomorskiego p. Ewy Mes...

Mikołajkowe zawody w skokach przez przeszkody

06.12.2011

Mikołajkowe zawody w skokach przez przeszkody odbędą się w krytej ujeżdżalni "Szkoły Rycerskiej" przy ulicy PTTK 58 w niedzielę, 11 grudnia 2011 roku o godz. 11.30. Rozegrane zostaną...

Wybory Miss Polonia Zamku Golubskiego

24.11.2011

Zbliża się Bal Sylwestrowy na Zamku Golubskim. W związku ze współpracą z biurem Miss Polonia zapraszamy Państwa do udziału w wyborach Miss Polonia Zamku Golubskiego. Spośród...

Patroni Konkursu Krasomówczego

03.11.2011

XXXVI edycja Konkursu Krasomówczego Młodzieży i jubileuszowa XL edycja Konkursu Krasomówczego Przewodników odbywa się pod honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa...

Bal Sylwestrowy 2011/2012

20.10.2011

Szanowni Państwo, trwają przygotowania do nadchodzącego Balu Sylwestrowego, na który już dziś serdecznie zapraszamy. Zgodnie z wieloletnią tradycją przed zamkiem przywitają Państwa...

XLIV Rajd Szlakiem Fryderyka Chopina

17.10.2011

Dnia 22 października odbędzie się, organizowany przez Oddział PTTK od 44 lat, Rajd Pieszy Szlakiem Fryderyka Chopina Zamek Golubski - Szafarnia. Zbiórka uczestników o godz. 9.00 przed...

Golubski Hubertus 2011

12.09.2011

1 października odbyła się kolejna edycja Golubskiego Hubertusa....

Konkurs Krasomówczy 2011

05.09.2011

Zarząd Oddziału PTTK im. Zygmunta Kwiatkowskiego organizuje: jubileuszowy XL Konkurs Krasomówczy Przewodników PTTK w dniach 25 - 27 listopada 2011r. XXXVI Konkurs...